Hejka :)) dzisiaj OPENBOX od ShinyBox z tego miesiąca ;)) pudełeczko przyszło wczoraj...dużo dziewczyn ma mieszane odczucia...ja na początku cieszyłam się (i to bardzo) ale emocje z czasem opadły. W majowym pudełku znajdziemy jeden produkt pełnowymiarowy (przez co większość dziewczyn jest chyba zniesmaczona bo liczyły na coś innego), reszta to miniaturki. W tym miejscu chciałabym przypomnieć na czym to polega...to nie jest tak, że co miesiąc będziecie dostawały pełnowymiarowe produkty, bo to nie o to chodzi...ShinyBox ma na celu udostępnienie różnych kosmetyków do przetestowania...może coś się wam spodoba i postanowicie zaopatrzyć się w krem z wyższej póki, bo będzie spełniać wasze wymagania.
Ale wracając do pudełka i zawartości. Pierwsze wrażenia. Jeżeli chodzi o samo pudełko to ShinyBox dostaje 6...piękna szata graficzna!! Z pewnością trafi do niego biżuteria ;)) gdy zobaczyłam zawartość to bardzo się ucieszyłam...CLARENA dwa produkty, DERMEDIC...z tego jestem najbardziej zadowolona :)) no cóż...Rexona (produkt pełnowymiarowy)...wiele dziewczyn jest zniesmaczonych ale ja tak właściwie się cieszę, bo z pewnością wykorzystam i powiem wam, że już testowałam...i jestem zadowolona :)) ma bardzo ładny zapach, który się utrzymuje przez wieeelee godzin...jeżeli chodzi o produkty tego typu to spełnia swoje zadanie na 5 ;))
Produktem, którego jestem bardzo ciekawa jest beauty balsam od Schwarzkopf :)) używa się go podczas suszenia włosów dla ochrony i nawilżenia...no no, jestem bardzo ciekawa i z pewnością zdam wam relacje ;))
Przechodząc do zapachu, na który wszyscy tak czekali. Zapach podoba mi się...ale nie jest dobry na lato...jest ciężki, pasuje bardziej na jesień albo zimę. Wiadomo, że zostanie wykorzystany, ale chyba liczyłyśmy na coś lekkiego i odświeżającego ;)) dziękujemy ShinyBox, jesteśmy już przygotowane na jesień :P
Teraz przejdźmy do moich ulubieńców ;)) CLARENA...krem do stóp ze srebrem i nawilżający, sensualny krem do rąk...uważam, że oba te produkty są godne polecenia. Dłonie są gładkie i nawilżone...zaskoczył mnie troszkę ten krem, ponieważ mam uczulenie na słońce i pomimo iż mam krostki od uczulenia to są prawie niewyczuwalne na skórze...duży plus dla ShinyBox ;)) jeżeli chodzi o krem do stóp to muszę zapytać mamę, bo to ona się do niego "dossała" :P
Ostatnim produktem z magicznej karteczki jest płyn micelarny od DERMEDIC...powód radość jak i złości...współczuję dziewczynom, którym się wylał w pudełku, bo pewnie też bym była zła...ja miałam szczęście i moje pudełko było w całości :)) co do samego płynu...ma bardzo ładny zapach, skóra po nim jest nawilżona. Produkt godny uwagi ;))
Jeszcze taki mały dodatek, którego nie ma na karteczce to próbka kremu EGYPTIAN MAGIC, który jak się nie mylę był w poprzednim pudełku prezentem dla subskrybentek.
To wszystko jeżeli chodzi o majowy ShinyBox :)) podsumowując: z początku miałam mieszane uczucia ale po przetestowaniu niektórych produktów jestem zadowolona :)) całe pudełko dostaje ode mnie 4+ ;))
Dokładny opis zawartości pudełka i ceny znajdziecie pod linkiem http://shinybox.pl/shinyclub/index/id/47
A WAM PODOBAŁ SIĘ MAJOWY OPENBOX?? ;))
~N
ja jeszcze nie mam swojego ale na pewno mnie zaciekawiłaś kochana :*
OdpowiedzUsuń