piątek, 8 sierpnia 2014

Uwodzenie przez OILśnienie, czyli maskara WONDER'FULL od Rimmel




   Hejka kochani :)) Dzisiaj chcę pochwalić się Wam moim pakietem recenzentki od firmy Rimmel. O akcji dowiedziałam się na ZaFree. Pakiet zawiera dwie maskary, jedną dla mnie a drugą dla wybranej osoby....którą będzie moja mama, miłośniczka olejku arganowego ;)) Myślę, że jej opinia będzie cenna...jest starsza ode mnie i jestem ciekawa jak sobie poradzi ;)) Maskarę będziemy testować codziennie i za około 2 tygodnie możecie liczyć na recenzję...może porównawczą ;))



   Maskara Rimmel WONDER'FULL zawiera olejek arganowy dzięki któremu rzęsy się nie sklejają.  Nowa ultraelastyczna szczoteczka precyzyjnie rozdziela każdą z rzęs od nasady aż po same końce a super elastyczne włoski zapewniają łatwą aplikację i pozostawiają rzęsy gładkimi bez grudek. Ogółem nasze rzęsy mają być odżywione, wygładzone i pełne objętości. Co Wy o tym myślicie?? ;> Wszystkiego dowiemy się za dwa tygodnie!! ;))

   A tak wygląda zawartość i sama maskara :))





Link do posta "Blogerzy jedzą jabłka!!" => KLIK
                                                                                                                     
                                                                                                                     Pozdrawiam ;))
                                                                                                                                   ~N

poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Blogerzy jedzą jabłka!!



   Hejka :)) Wybaczcie, że tak dawno nic nie było, ale ostatnio mam mało czasu a jak już go mam to odsypiam po pracy. Dzisiaj o czymś innym niż byście się spodziewali. Głośną ostatnio sprawą w mediach jest rosyjskie embargo nałożone na polskie owoce i warzywa - głównie chodzi o jabłka, które NIBY nie spełniają wymogów sanitarnych obowiązujących w Rosji.

   Na zBLOGowani powstała akcja pt. "Blogerzy jedzą jabłka" mająca na celu wesprzeć polskich hodowców, którzy znaleźli się w ciężkiej sytuacji. Polega ona na tym aby zrobić zdjęcie jak jecie jabłka - sami, z przyjaciółmi/rodziną i zamieścić wpis wraz ze zdjęciem na swoim blogu. Zachęcam do przyłączenia się do akcji poprzez udostępnianie tego wpisu na Facebooku, Twitterze, Google+ oraz innych portalach społecznościowych, dodając przy wpisie #jedzjabłka i/lub #eatapples. Uważam, że ta akcja to bardzo fajny pomysł, bo nie tylko wspieramy polskich hodowców, ale mamy przy tym też dużo zabawy i wiele radości :))

   Akcja trwa od 1-31 sierpnia. Im nas więcej, tym lepiej!! ;))
   
Link do akcji na zBLOGowani => klik!!




zBLOGowani.pl
                                                                                                                   Pozdrawiam :))
                                                                                                                                 ~N

wtorek, 29 lipca 2014

ShinyBox Lipiec 2014 SummerStory by ShinyBox

   Hejka :)) Dzisiaj mam dla Was recenzję nowego pudełka od ShinyBox. Przyznam szczerze, że jestem zawiedziona mimo, że wszystkie produkty są pełnowymiarowe. Jeżeli ktoś czyta regularnie mojego bloga to wie, że jeden z produktów potłukł się...ale co się dziwić skoro w pudełku wszystko latało - dosłownie :/ Przykre to, ale cóż...mam nadzieję, że to ostatni raz. Ampułkę dostałam wczoraj, ale byłam w pracy dlatego dopiero dzisiaj zabrałam się za notkę ;))

   A tak wygląda lipcowe pudełeczko i jego zawartość ;))



   Przyznam, że pudełko samo w sobie bardzo mi się podoba i chyba to z niego cieszę się najbardziej :P Ale przejdźmy do zawartości :))


   BINGO SPA - Chłodzący żel po opalaniu z aloesem
 W tym produkcie pokładam wielkie nadzieje. Jeszcze nie miałam okazji konkretnie się poopalać na słońcu, ale z racji, że mam uczulenie na słońce to nawet spacer po mieście zaczynam odczuwać na skórze. Żel fajnie chłodzi, chociaż nie wiem czy byłoby to przyjemne jeżeli by go nałożyć na ciało po kilku godzinach opalania na plaży. Plus a zarazem minus to miętowy zapach. Lubię takie zapachy, ale ten konkretnie wydaje mi się za mocny, ponieważ jak posmarowałam sobie ramiona to aż oczy zaczęły mnie piec. Z pewnością po posmarowaniu tym żelem nie wyjdę już nigdzie, bo zapach jest bardzo intensywny...mi osobiście przypomina trochę Wick :P Ogółem produkt na tle innych wypada całkiem przyzwoicie :))
   24 zł/ 100 g


   YASUMI - Ampułka Dry Skin ( nawilża, ujędrnia, ochrania)
 Dość zadziwiające, bo to jest chyba produkt, z którego jestem najbardziej zadowolona :D Jest go mało, bo tylko 3 ml, ale uważam, że jak dla mnie to w sam raz pod oczy, bo tam najbardziej tego potrzebuję ;)) Bardzo wygodna w obsłudze ze względu na pipetkę :)) Jestem jak najbardziej na tak :))
   13 zł/ 3 ml



   GLAZEL - Lakier winylowy do paznokci
 Dla mnie osobiście to jest masakra. Dlaczego?? Pomińmy już kolor, bo nie wiem jak to określić :/ wszystkie dziewczyny dostały ładne kolory lakierów i kredek a mi się trafiły chyba najgorsze jakie mogły być :/ Ale przejdźmy do rzeczy. Lakier bardzo źle się nakłada. Wydaje mi się, że to wina pędzelka. Jeżeli chodzi o krycie to żebym była w pełni zadowolona potrzebuję trzech warstw. Nie wiem jak Wy widzicie ten kolor, ale co najzabawniejsze...na żywo w buteleczce wygląda na lekko zielonkawy a na paznokciu jest jasno-żółty :P Może bym się przekonała gdyby nie to ile trzeba włożyć wysiłku w pomalowanie sobie paznokci tym lakierem :P Dla mnie totalna klapa ;))
   25zł/ szt.     <= w życiu nie dałabym 25 zł za ten lakier ;)) ale to oczywiście moje zdanie :))



   FLOSLEK - Pomadka ochronna do ust z filtrem UV SPF 14
 Miałam już do czynienia z tą pomadką i w gruncie jestem zadowolona, że ją dostałam. Można powiedzieć...pomadka jak pomadka, nic nadzwyczajnego ;)) Produkt jak najbardziej przydatny na lato :)) Jestem na tak :))
   6 zł/ szt.



   ESTRE BELLE - Longlasting Eye Shadow Pen, czyli cień do powiek w kredce
 Wszystko byłoby pięknie...gdyby nie ten kolor :/ Nie lubię granatów na oczach i po prostu się nie przekonam. Kredka ładnie się trzymała na mojej dłoni, ale nic poza tym. Takim kolorem mogłabym EWENTUALNIE pomalować się od czasu do czasu na jakieś wieczorne wyjście. Kredka ogółem na tak, ale kolor straszny :/
   59 zł/ szt.


   Podsumowując. Pudełko w porównaniu do poprzednich wypadło baaaaardzo słabo. Myślę, że nie tylko ja tak uważam. Jedna ważna rzecz, która mi się nie podoba: skoro jestem w klubie VIP to myślałam, że dla stałych subskrybentek będzie coś dodatkowego...a tu tylko rozlosowano między osobami będącymi w klubie VIP jeden produkt. Z tego co zauważyłam to coś mało osób dostało dodatkowy produkt, ale na szczęście patrząc na rozmiar produktu - nie ma czego żałować ;)) A co Wy myślicie o tej sytuacji?? Podoba Wam się lipcowe pudełko czy też bez wrażeń?? ;))

                                                                                                             Buziaki i miłego dnia ;*
                                                                                                                                  ~N

sobota, 26 lipca 2014

Extra Soft krem do rąk i paznokci 5w1 z Eveline

   Hejka :)) Dzisiaj mam dla Was krótką recenzję kremu z Eveline a dokładnie Odmładzającego kremu-maski do rąk i paznokci z bioOlejkiem arganowym. Zaciekawił mnie, ponieważ bardzo lubię produkty Eveline (nie miałam do czynienia jeszcze ze złym produktem z tej firmy) a poza tym kremów do rąk nigdy za mało ;))




   Na opakowaniu znajdziemy informacje

   Odmładzający krem-maska do rąk i paznokci, dzięki zastosowaniu formuły szwajcarskiej bogatej w wyselekcjonowane składniki, intensywnie nawilża, wygładza oraz przyspiesza regenerację naskórka. Już jednokrotne użycie kremu zapewnia wyjątkowo skuteczne, natychmiastowe działanie. Krem aktywuje procesy naprawcze i chroni skórę przed uszkodzeniami spowodowanymi czynnikami zewnętrznymi. Niweluje efekt szorstkości. Skóra dłoni staje się wzmocniona i wyraźnie odmłodzona, dzięki czemu dłonie są aksamitnie miękkie i gładkie. Krem działa korzystnie na płytkę paznokcia oraz skórki, nie dopuszczając do ich nadmiernego przesuszenia.

bioOlejek arganowy– głęboko nawilża, regeneruje i uelastycznia skórę. Wspomaga odnowę komórek  i neutralizuje działanie wolnych rodników.
Wyciąg z lukrecji– jest źródłem wielu biologicznie aktywnych składników działających odżywczo,
kojąco i osłaniająco.
UREA– nadaje miękkość oraz wzmacnia efekt nawilżenia, zapewnia długotrwałe, optymalne odżywienie.
Kompleks witamin A, E, F– głęboko regeneruje  naskórek sprawiając, że skóra odzyskuje gładkość  i elastyczność.
D-panthenol i alantoinadziałają łagodząco i regenerująco, nadają skórze miękkość.


Pojemność: 100 ml (75 ml + 25 ml gratis)    Cena: 6,69 zł

Plusy i minusy produktu

   + krem bardzo dobrze nawilża dłonie a efekt jest długotrwały
   + krem szybko się wchłania i nie ma "efektu tłustych dłoni"
   + idealna konsystencja
   + bardzo ładny zapach
   + niska cena

   (minusów nie znalazłam :P)


Moja opinia

   Krem jak najbardziej spełnia swoją rolę. Dla mnie bardzo dużym plusem jest to, że nawilża, ale nie pozostawia tłustych dłoni. Wszystko się wchłania tak jak powinno a do tego bardzo ładnie pachnie pomarańczami. Sprawdza się również na suche łokcie, więc jeżeli też macie z tym problem to polecam - łokcie są gładkie jak pupa niemowlaka :P Krem możemy także stosować jako maskę na dłonie nakładając grubszą warstwę kremu na dłonie i pozostawiając na 10 minut do wchłonięcia. Jeżeli macie bawełniane rękawiczki to nałóżcie je na dłonie :))
   Jak najbardziej polecam produkt, bo sama do niego z pewnością powrócę :))


   Na koniec chciałabym Wam się czymś pochwalić ;)) Pamiętacie jak w poście o odżywce z Eveline zastanawiałam się czy to uczulenie przejdzie czy będzie się nawracało?? Mam odpowiedź!! :))
U mnie wszystko jest ok, nic nie boli, nie piecze a paznokcie są piękne i błyszczące :)) A na dowód macie zdjęcie :P


                                                                                     Pozdrawiam i wszystkim życzę miłego wieczoru ;))
                                                                                                                                   ~N


piątek, 25 lipca 2014

Żelowe paznokcie - co, gdzie i jak?? + zdjęcia z sesji

   Hejka :)) Na prośbę jednej z czytelniczek dzisiaj o paznokciach żelowych. Powiem Wam co o nich myślę, gdzie można kupić wszystkie potrzebne Wam rzeczy i tak właściwie w co należy się zaopatrzyć.
   Pochwalę się również zdjęciami z sesji robionej specjalnie pod bloga. Tak jak wczoraj Wam pisałam, na blogu szykują się duże zmiany ;)) Ale to na samym końcu!! :))


Co trzeba wiedzieć o paznokciach żelowych i co o nich sądzę??

   Kiedyś na YT trafiłam przez przypadek na film o paznokciach żelowych, w którym wypowiadała się na ich temat 13-latka. Wybaczcie, bo może się obrazicie, ale złapałam się za głowę. Nie mam nic do młodszych osób, ale jak ktoś się wypowiada na temat o którym nie ma zielonego pojęcia to jedno jest pewne - nic z tego dobrego nie wyniknie. Dlaczego o tym wspomniałam?? Bo usłyszałam, że to w ogóle nie jest szkodliwe!! Pamiętajcie, że to jest kwestia indywidualna. Każda z nas ma inne paznokcie i różnie reagują. Nie mam tu na myśli samych paznokci, ale to co się dzieje po ich zdjęciu. Oczywiście to zależy od wielu czynników: naszych naturalnych paznokci i to czy przedłużamy paznokcie na tipsie czy na formę. Paznokcie robione na formę są mniej "szkodliwe" dla naszej płytki paznokciowej, ale są trudniejsze do wykonania i bardziej pracochłonne. Ważne jest też, żeby były dobrze wykonane, ponieważ odbije się to na kondycji naszych paznokci i wytrzymałości tych przedłużanych. To ile wytrzymają paznokcie zależy również od tego jak szybko i jak duży mamy "odrost". Wiadomo, że jeżeli po 2-óch tygodniach odrost zajmuje 1/3 naturalnej płytki paznokcia to nie wygląda to zbyt estetycznie.Ważne są także materiały jakimi dysponujemy, ale o tym za chwilę.
   Jeszcze jedna bardzo ważna kwestia. Przez ciało przechodzą mi ciarki jak widzę, że dziewczyny aby pozbyć się paznokci (dosłownie) zgryzają żel z paznokci. Wiecie, że od tego też można się nabawić onycholizy?? Żel z paznokci należy spiłować pilnikiem papierowym. Uważajcie, żeby spiłować tylko żel zamiast swojego paznokcia...może to Wam wydać się dziwne, ale nawet ja raz na początku spiłowałam sobie za dużo :P dlatego przestrzegam Was!!
 
    Wszystkim się wydaje, że to takie proste, ale uwierzcie, że można narobić sobie samej dużo problemów wiec zanim zaczniecie same robić sobie paznokcie najlepiej pójdźcie do profesjonalnej kosmetyczki. Zróbcie sobie paznokcie i obserwujcie co po kolei robi kosmetyczka. Możecie również poszukać na YT filmów, które pokazują jak prawidłowo zrobić paznokcie żelowe...albo zrobić sobie kurs!! :))


Co kupić i gdzie??

   Jeżeli chodzi o to co kupić. Możecie skorzystać z gotowych zestawów, chociaż żele, które tam znajdziecie pozostawiają wiele do życzenia (najczęściej). Jeżeli chodzi o narzędzia to w zupełności na początek wystarczą Wam te, które zawiera zestaw. Ja swój zestaw dostałam od chłopaka i powoli sobie go uzupełniałam w potrzebne mi rzeczy :)) Ja dostałam zestaw tego typu => KLIK!! Na początek w zupełności wystarczy :))

   Żele i inne potrzebne rzeczy możecie znaleźć na stronach takich firm jak Allepaznokcie czy Sunny Nails. Jeżeli chodzi o pilniki, ozdoby, płyny, waciki bezpyłowe i tego typu rzeczy to polecam Allepaznokcie, bo jest taniej i jest dobrze. Co do żeli podstawowych polecam Sunny Nails a dla osób początkujących szczególnie serię EASY UV GEL. Dobrze się z nimi pracuje, trzymają się naprawdę długo a do tego bardzo ładnie się błyszczą. Moja kosmetyczka aż sama była w szoku jak zobaczyła paznokcie po 3 tygodniach. Nie wiem jeszcze jakie są żele kolorowe z tej firmy, ale mam zamiar się przekonać. Jeżeli chodzi o żele z Allepaznokcie to polecam kolory, bo są fajne...niektóre trochę słabo kryją i trzeba nałożyć więcej warstw, ale ich cena jest 2 razy mniejsza niż w drogerii w moim mieście, w której można kupić wszystko do paznokci żelowych i nie tylko. Jeżeli chcecie coś lepszego polecam żel ACTIV GOLD. Paznokcie trzymają się naprawdę długo!! Na allegro kupicie 15 g już za 29 zł. Jest droższy od reszty, ale wart swojej ceny :))





   Tak wyglądały moje pazurki :)) A Wy jakie macie doświadczenia z paznokciami żelowymi??


   Na koniec kilka fotek z sesji :))





Podobają się Wam?? :))                



Dziękuję Michale ;))
Link do fanpage'a => RutStudio  i strony ;)) => Klik!                         


                                                                                             Miłego dnia i do następnego razu ;))
                                                                                                                                        ~N                

środa, 23 lipca 2014

Urodzinowe zakupy kosmetyczne

   Hejka :)) dzisiaj chciałabym pochwalić się Wam moimi nowymi kosmetykami. Wszystko zakupiłam w Drogerii Natura w moim mieście :))

   Link do strony gdzie wszystko znajdziecie jest TUTAJ <=










Ceny produktów:

- pędzelek 5.99 zł (promocja w naturze)
- podkład all about MATT 15.49 zł
- puder kompakt 11.99 zł
- korektor w sztyfcie 8.99 zł
- kredka żelowa 9.99 zł
- maskara 11.99 zł
-  paletka cieni all about NUDE 15.49 zł
- róż BLUSH UP 15.49 zł

   Jesteście ciekawi któregoś z produktów?? ;)) Piszcie!! :))

                                                                                                                     Buziaki ;*
                                                                                                                           ~N

poniedziałek, 21 lipca 2014

Urodziny, kolczyki i ShinyBox - dużo nerwów i radości

   Hejka kochani :)) dzisiaj dużo gadania, chwalenia się...i żalenia :P

   Wczoraj skończyłam 20 lat...dokładnie o 9:40 :)) dzień był całkiem przyjemny :)) od mojego chłopaka dostałam zestaw do robienia biżuterii...i chcę się pochwalić moimi pierwszymi kolczykami z Wami!! :))
   Oczywiście jestem niecierpliwa i już zamówiłam kolejną dostawę koralików, modeliny i innych potrzebnych mi rzeczy :P no i wszystko było by pięknie...ale dostałam dzisiaj tak długo wyczekiwanego ShinyBox'a...i już nie mam humoru :/ okazało się, że jeden z produktów się potłukł i teraz muszę czekać aż SB wyśle mi nowy...wtedy pojawi się recenzja nowego pudełeczka.
   W najbliższym czasie idę także na zakupy urodzinowe z mamą więc możecie liczyć na to, że się nimi też pochwalę :P

   A tak wyglądają moje pierwsze własnoręcznie wykonane kolczyki :))

   Co Wy na to?? :))

                                                                                                Piszcie, komentujcie!! I do jutra :))
                                                                                                                                      ~N